czwartek, 31 marca 2016

"W ramionach gwiazd" Amie Kaufman, Meagan Spooner

Skończyłam ją chwilę temu....
Nie wiem jak mam sklecić sensowne zdanie.....
Nie wiem, kiedy będę w stanie sięgnąć po kolejną książkę....
Ta książka mnie naznaczyła.....
Już na zawsze pozostanę W ramionach gwiazd.....





Znów mam ochotę palnąć się za swoją głupotę, że tak długo czekałam by ją przeczytać.
Ileż to już razy „dojrzewałam” do lektury i ileż razy żałowałam, że straciłam tyle czasu.
Przyznam się, że liczyłam na coś lekkiego, na łatwe i przyjemne Love Story i z jednej strony wiedziałam, że będzie dobre – wystarczy spojrzeć tylko na jej noty na portalach czytelniczych. Sądziłam, że dostanę w swe ręce historie nastolatków. Mało realną. I nie chodzi mi tylko o fakt,  że to fantastyka.... bałam się niedojrzałości bohaterów, przeciętności.
To, co stworzyły autorki przeszło moje najśmielsze oczekiwania.
Ta książka to 488 stron emocji, pasji, napięcia, niepewności, obłędu i miłości.


To historia dwóch osób – którzy próbują przetrwać po katastrofie ogromnego statku kosmicznego, jakim był IKAR. Ginie pięćdziesiąt tysięcy osób. Ocaleli tylko oni.
Major Traver Meresdsen, oraz córka najbogatszego w całej galaktyce człowieka Lilac LaRoux.
Para niemożliwa - on, jako że z niższego stanu nie mógłby nawet na nią spojrzeć, ona nie zbliża się do nikogo w obawie, że stanie mu się krzywda, gdyż ojciec nadmiernie ją chroni. Teraz jako jedyni ocaleni z katastrofy mają już zupełnie inne priorytety.
Ich jedynym zadaniem jest przeżyć na tej pozbawionej życia planecie. Ale przeznaczenie pcha ich ku sobie. Miłość kiełkuje w zakamarkach ich serc, pchając do zakazanego. Ulegną ? Czy aby na pewno są sami ta tej planecie?


Ta powieść zapiera dech, wciąga do swego świata i chwyta za gardło. Autorki napisały genialną historię w mistrzowski sposób. Napięcie jest wręcz namacalne. Każda kartka przeze mnie przerzucana odkrywała część ich wędrówki i tajemnicy, tylko po to, by dołożyć kolejną. Bardziej mroczną, zaskakującą.
Akcja goni akcję. Ich wędrówka jest zaskakująca, pełna napięcia. To nie jest trudna podróż, tylko fizycznie, gdyż przebywają w skrajnych warunkach. To odnajdywanie siebie, pokonywaniu słabości, walki, jaką muszą stoczyć ze sobą, ze swoimi demonami. Nie jest to opowieść o niedojrzałych, napalonych małolatach, którzy przez przypadek zakochują się w sobie.
To powieść o nadziei.

Jestem zachwycona dojrzałością bohaterów i całej powieści. Jest przemyślana, dopracowana.
Nie znajdziecie tu nic przypadkowego. Całość jest spójna i powalająca. Gdy ją czytałam przeżywałam każde słowo, każde zdanie, każą scenę. Trzymałam za nich kciuki, miałam swoje oczekiwania, nadzieje i modliłam się, by autorki szły moim tropem (a raczej by były dla mojego serca i umysłu łaskawe).
Co to były za emocje. Czułam się, jakby ktoś mnie wrzucił do pralki i włączył najwyższe obroty.
A miłość? Uczucia? Boże – nie znajduję  słów....

Brakuje mi skali, by ją ocenić- To arcydzieło, mistrzostwo.....  


15/10






Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu




18 komentarzy:

  1. O matko... I co ja mam teraz zrobić bez tej książki?? Jak mam nie rzucić wszelkich zobowiązań i przysięg sobie złożonych, kiedy to mówiłam "nie kupuję żadnych nowych książek!". Jak to zrobić po takiej recenzji?
    To chyba najlepszy Twój tekst, jaki dotychczas czytałam. Uwielbiam taki sposób wyrażania emocji w recenzjach ;)
    Przekonałaś mnie, jasna cholera!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rzuć wszystko i czytaj :D Ja nie jestem w stanie zacząć niczego nowego.... modle się by 2 tom był już gotowy. Od razu mówię - jest o innych bohaterach :)

      Usuń
    2. To nawet dobrze, że o innych. Nie lubię jak historia jest niepotrzebnie przeciągana :P

      Usuń
  2. Czytałam kilka recenzji tej książki, ale tak emocjonalnej chyba jeszcze nie widziałam. Nie miałam na nią szczególnej ochoty, ale chyba teraz zmienię zdanie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wow! Dziękuję za recenzję Kasiu... Cieszę się że nasze gusta tak się pokrywają, bo zamówiłam ją już na swoją poleczke... Niesamowicie wkrecajaca historia... Chcę ją poznać :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wow! Dziękuję za recenzję Kasiu... Cieszę się że nasze gusta tak się pokrywają, bo zamówiłam ją już na swoją poleczke... Niesamowicie wkrecajaca historia... Chcę ją poznać :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Recenzja jest bardziej niż zachęcająca i chociaż nie jest to mój klimat, mam ochotę przeczytać tę książkę szybko. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Czytam recenzję i pragnę przeczytać tę książkę! Zapamiętana, szukam w księgarniach.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ależ Cię wzięło:) To musi być naprawdę emocjonująca książka. Wcześniej nie zwracałam na nią uwagi ale po takiej recenzji jestem szalenie ciekawa!

    OdpowiedzUsuń
  8. To tak całkiem na serio? Okładka jest taka piękna, że marze o niej od dnia premiery, ale dobrej treści się zupełnie nie spodziewałam. Kasiu, umiesz zachęcić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ręczę za nią głową :D Czekam na Twoją recenzję :)

      Usuń
  9. Już od dawna mam ochotę na tę książkę. Chyba w końcu muszę się w nią zaopatrzyć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie czekała ponad miesiąc.... i żałuję,że tak długo z nią zwlekałam ;)

      Usuń
  10. Dajesz 15/10?? To ja już więcej pytań nie mam :) Postaram się jak najszybciej zdobyć. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  11. O jeju! Nie byłam przekonana, ale po takiej recenzji? Nic tylko czytać!
    Pozdrawiam cieplutko i zapraszam na nową recenzję :)
    gabRysiek recenzuje

    OdpowiedzUsuń

Obserwatorzy

Google+ Followers